• Wpisów: 175
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: wczoraj, 19:05
  • Licznik odwiedzin: 54 416 / 889 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
porcelina
 
Blogi blogami ale czasem chciałoby się poznać znadnie szerszego grona kolekcjonerów na temety nas interesujące. W sieci jest kilka takich miesjsc- mam na myśli fora lalkowe, gdzie można powymieniać się opiniami i doświadczeniami. Niestety do tej pory owe fora były przeważnie anglojęzyczne.
Na szczęście od pewnego czasu działa polskie, ogólnodostępne forum lalkowe
www.dollsforum.propl.eu/
Osobiście bardzo podobają mi się poruszane tam zagadnienia ogólnolalkowe.
Nie ma co prawda jeszcze działu o porcelankach ale kto wie, może jeśli znajdzie się ktoś mający chęć o nich porozmawiać to coś się rozwinie w tym kierunku.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

porcelina
 
Lalki tej stylistki kojarzą mi się karnawałowo, więc stwierdziłam że to dobry czas by je przedstawić.
Pani Scharp używa jako podstawy do swej twórchości lalek Vicki Hamilton. Zazwyczaj widuję te pannice w stonowanych, historycznych kreacjach ...natomiast ta stylistka zaskoczyła mnie zupełnie swoimi wzjami.
Nie mogę powiedzieć że do końca pozytywnie. Bardzo cenię sobie umiar, tym bardziej w lalkach kiedy nie jest trudno przesadzić. A w lalkach pani Sharp przesada jest głowną ideą.
Lalki mają bardzo mocne, wyraziste makijaże czasem nawet, powiedziałabym kosmiczne. Do tego zestawione są kolorowe, wzorzyste, tkaniny stojów i wręcz powódź ozdób.
Nie można za to odmówić autorce wyobraźni oraz pracowitości, żeby tak drobiazgowo wykreować 80cm lalki trzeba mieć polot i zaciecie.
Mimo iż nie popieram prezentowanego przez panią Sharp pomysłu na lalki to muszę przyznać że niektóre stylizacje wyjątkowo przypadły mi do gustu i te prezentuję poniżej.
Źródło zdjęć venetianstatuettes.vstore.ca/products_new.php
  • awatar Dextella: są cudownie przegięte :) aż miło patrzeć
  • awatar Zuzia w świecie z porcelany: Stroje choć mocno przesadzone, budzić mogą podziw dzięki precyzji z jaką autorka je uszyła.. też nie jestem zwolenniczką tego typu stylizacji, ale makijaże lalek uważam za rewelacyjne ;)
  • awatar chiriann: Może nie trafiają idealnie w mój gust, ale ten przepych robi wrażenie. Nie mówiąc już o tym, że chciałabym potrafić tak szyć...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

porcelina
 
Pepita to prawdziwa matrona- przynajmniej takie mam skojarzenia patrząc na nią. Jej elegancka suknia niby pozbawiona ozdób ale mimo to wydaje się strojna, do tego gigantyczna koronkowa tiara dodaje tej lalce takiego chłodnego, statecznego wyrazu.
Moim zdaniem jest to jedna z bardziej udanych lalek.
 

porcelina
 
Małgorzata jest ostatnia z trójki franklinowskich lalek „nie do zdobycia”. Jak na szlachciankę przystało jest bardzo kapryśna, więc nigdy nie wiadomo kiedy się pojawi a jeśli już to czyni wzbudza swoją osobą tak wielkie zainteresowanie że trudno się do niej dopchać.
Miałam naprawdę wielkie szczęście, gdyż sprzedający źle podpisał aukcję i dzięki temu nie rzuciło się na nią od razu stado kolekcjonerów, co nie oznacza że przyszła mi łatwo. Mimo błędu kilku chętnych i tak już na nią dybało i nie obeszło się bez walki. Ale postanowiłam sobie że tym razem nie odpuszczę , bo kolejna taka okazja może się nie powtórzyć. Okazuje się że podjęłam właściwą decyzję patrząc jakie ceny wykręca ta pannica do tej pory.
Ale co się dziwić w końcu to szlachcianka kapiąca zlotem i diamentami…

Małgorzata jest jedyną taką lalka w serii Gibson Girl, pisząc to mam na myśli że żadna inna nie posiada takiego modelu buzi i pozy jak ona. Nigdzie więcej nie powtórzono tego pomysłu. Pewnie również przez to lalka jest tak pożądana.
Jak zwykle u Franklina każdy aspekt tej lalka jest przemyślany i dopracowany. Ta lalka jest dla mnie synonimem równowagi i dobrego smaku. Nie ma w niej przesady czy przeładowania ozdobnikami.
Bardzo delikatny makijaż lalki podkreśla piękne, delikatne, szlachetne rysy twarzy. Łabędzią szyję lalki zdobi niesamowity naszyjnik. Prostą fryzurę ozdobiono perłową koroną. Klasyczny krój sukni doskonale eksponuje pyszną materię i jest doskonałym tłem dla ozdób z maleńkich kryształków.
Skoro taka dama jak Małgorzata składa tak pokorny ukłon, to ja sobie nawet nie wyobrażam jak musi wyglądać taka królowa.
  • awatar Zuzia w świecie z porcelany: Co tu dużo mówić- dama w każdym calu. Piękna, elegancka, delikatna i dostojna... dlatego nie dziwi mnie fakt, ze jest tak rozchwytywana zna aukcjach ;)
  • awatar Shi4: Przecudna. Jakby właśnie wyszła z kart XIX wiecznego romansu :)
  • awatar chiriann: Jest rzeczywiście przepiękna. Gratuluję zdobycia takiego rarytasu!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

porcelina
 
Trochę się ostatnio niepokoiłam, bo pierwsza „lista wymarzonych lalek” została w zasadzie zrealizowana a na nową nie miałam pomysłu. Zaczęłam się zastanawiać co dalej, bo bardzo nie lubię spontanicznych zakupów, zazwyczaj okazują się nietrafione (czego oczekiwać kiedy zdrowy rozsądek śpi).
Odpowiedź przyszła wraz z lalkami Patrici Rose, które szybciutko stworzyły czołówkę nowej, lalkowej listy. Tuż za nimi uplasowały się lalki, które do tej pory uznawałam za nie do zdobycia. Mam na myśli lalki OOAK, czyli jedyne w swoim rodzaju, nie produkowane seryjnie i zazwyczaj jedyne egzemplarze na skalę światową.
Szczególnie zainteresowały mnie lalki powstające na bazie modelu tworzonego przez znanego artystę. W ten sposób łączy się kunszt rzeźbiarski profesjonalisty z pełnym dbałości i miłości wykończeniem jakiegoś pasjonata.
I tak może poglądowo przedstawię swoją nowiutka listę marzeń

1-3. Patrycja Rose
Cameel.jpg

Hope.jpg

mystique1x.jpg


4-6 Thelma Resch
Evelyn.jpg

Diane2.JPG

sarah1.jpg


7. Vickie Hamilton
Scarlet.cu7.jpg


8. Cindy McClure
Guinevere--Doll-by-Cindy-McClure-Artist-Edition1.jpg


9. Ron Brooker
harte_estella.jpg
  • awatar Zuzia w świecie z porcelany: No tak, nowy rok- nowe lalkowe plany :D Lista prezentuje się niesamowicie- nie potrafię nawet powiedzieć, która lalka podoba mi się najbardziej... Teraz nie pozostaje mi nic innego jak tylko trzymać kciuki żeby udało Ci się zdobyć wszystkie zamierzone panny :)
  • awatar gość: no i fajnie ,jak dla mnie pięc, taka delikatna , jak żywy człowiek A i mnie straszliwe zaczęło nurtować pytanie po tym jak pokazałaś na zdjęciu "gołą" lalkę ,tzn do talli, jak tez one wyglądają w całości bez ubranek, czy rożni się to w zależności od producenta? Mam w tym własny interes ,bo do tej pory wylepiałam całe ciała twarde ale ten pomysł z miekkim brzuszkiem-cudowny, bedzie można ściskać gorsetami,była bym wdzięczna za jaka malutką "nieubraną " prezentację
  • awatar Jadwisia3: Życzę Ci, abyś w podsumowaniu roku 2012 mogła pochwalić się zrealizowaniem ambitnych planów posiadania tych cudeniek! Mnie najbardziej podoba się chyba para młoda z pozycji 9 :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

porcelina
 
Coroczne podsumowanie ruchu w mojej kolekcji przyniosło dosyć nieoczekiwane wyniki. Otóż okazało się że kupiłam mniej lalek niż w roku ubiegłym! Jak ja to do jasnej Anielki zrobiłam!
Do tego z tych 17 lalek na stałe zostało 13. Tak więc stan kolekcji wynosi 30 lalek dużych i 26 Dam z Minionych Epok.
Okazało się również że praktyczne zdezaktualizowała mi się lista wymarzonych lalek co oznacza że udało mi się jednak upolować wszystkie te niezdobywalne frankliny.
W tym roku rozstałam się natomiast z ostatnią moją plastikową lalką, którą była AvantGuarga. Bardzo lubiłam ją jako modelkę a sesje z jej udziałem dawały mi wiele satysfakcji. Jednak kiedy przyszło co do czego to przegrała ona rywalizację z porcelaną.
Z innych  interesujących mnie typów lalek nie upolowałam jeszcze dollfa :)
W tym roku zakończyła się również emisja serii „Dam z Minionych Epok”.

Ten rok był także bardzo owocny jeśli chodzi o identyfikację lalek, wiele tajemniczych panien do których wzdychałam ujawniło swoje pochodzenie, dzięki czemu mogłam ich efektywniej szukać.
Ten rok zapamietam szczególnie bo był to czas spełnionych marzeń, lalki które uważałam za "nie do zdobycia" pojawiały się nagle i do tego pozwalały się kupić ;)

Żeby nie było tak idealnie i różowo to w tym roku niestety było też kilka niewykorzystanych okazji i zmarnowanych szans- mam nadzieję że te lalki, których nie udało mi się przez to zdobyć nie pozostaną na długo poza zasięgiem.

Mijający rok to również sporo wyrzeczeń i trudnych decyzji o rozstaniu z częscią kolekcji. Jednak muszę przyznać że nie żałuję. Lalki jakie udało się kupić na miejsce tych sprzedanych w pełni wynagrodziły mi stratę.

Uświadomiłam sobie również przez ten czas jak bardzo wymagająca jest moja pasja, ile pochłania czasu codzienne przejrzenie 6000 aukcji,ile cierpliwości trzeba by wyśledzić upatrzoną lalkę, ile trzeba się nagłowić żeby rozsądnie wybrać odpowiednią lalkę zamiast ulec chwilowym emocjom, ile kosztują nerwów i kombinacji pertraktacje ze sprzedającymi... Ale jak to mówią nie ma róży bez kolców.

Ogólnie ten rok sprawił że czuję sie syta jako kolekcjoner i bardzo zadowolona z obecnego kszałtu zbioru. Oczywiście nie znaczy to że zamierzam leniuchować ale może o tym co planuję na przyszły rok napiszę później.
  • awatar Zuzia w świecie z porcelany: Ojj tak, Twoja kolekcja z roku na rok robi się coraz piękniejsza.. wiadomo, odbywa sie ko kosztem wielu wyrzeczeń, a nawet niepowodzeń, ale nie można mieć przecież wszystkiego ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

porcelina
 
Króciutki wpis zapowiedziowy.
Laleczki zostały dosłownie przed momentem opłacone :) i roznosi mnie radość, więc chciałam się pochwalić nowymi nabytkami.
Wiem napewno że autorką jednej z nich jest Donna RuBert, druga z czymś mi się kojarzy ale jakoś nie mogę tego skojarzenia uchwycić, może jak przyjdzie to mi się przypomnie.
Zdjęcia z aukcji.
  • awatar Aniarozella: Obydwie niesamowite. Pierwsza z racji dość sporych kształtów. Druga mnie zachwyca wprost i to wszystkim, fryzurą i także fantastyczną minką , taką z epoki, gdzie obowiązwała buzia w ciup, rączki w małdrzyk. Gratuluję zakupów, wspaniałych zakupów.
  • awatar tocochceszmiec: Piekne ,nietuzinkowe,wyjatkowe.JAK ONE SA DUZE? Gratuluje zakupu :)
  • awatar Porcelina: @tocochceszmiec: Mają około 60cm wysokości
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

porcelina
 
Grudzień mija mi pod znakiem autorskich lalek.
Niedawno przyjechała do mnie lalka od Manhamany.
Seria mrocznych i niezwykle pomysłowych lalek w wydaniu Magdy jest chyba wszystkim dobrze znana. A teraz i ja mam przyjemność gościć jedną z tych intrygujących tworów.
Powiem szczerze że na żywo ta lalka robi duże wrażenie. Papierowo biała twarz, "zapadnięte" oczy pełne łez...aż człowieka przechodzi derszcz.
Lalka jak przystało na dzieło Magdy posiada doskonale mobilny korpus, który pozwala na dowolne pozowanie.
A tak prezentuje się ta zagubiona duszyczka na moich zdjęciach.
Dziękuję Ci Madgo za wspaniały prezent.
  • awatar Bryszarda: co jak co ale takimi lalami to ja się mogę bawić. czy możesz mi podać namiary na te lalki?
  • awatar Porcelina: Nie wiem czy można zaliczyć te lalki jako "do zabawy" ale jeśli Cię interesują to znajdziesz je na blogu klinikalalek.blogspot.com/
  • awatar chiriann: Wspaniała, ale i przerażająca zarazem. No, ale myślę, że taki był zamysł :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

porcelina
 
Przy okazji kilku spotkań z "Zuzią w Świecie z Porcelany" gościła też u mnie pewna porcelanowa panienka. Laleczka dobrze jest znana z bloga swej keratorki. Urzekła mnie od początku swoim niewinnym urokiem, ujęła niezwykłą aurą jaką roztaczała.
Kiedy dowiedziałam się że owa laleczka zostanie ze mną już na zawsze byłam przeszczęśliwa.
Jest ona dla mnie bardzo ważna, bo przypomina mi o tym że każda lalka ma w sobie wielki potencjał nawet jeśli pochodzi z masowej produkcji.
Do tego czuję się wyróżniona że autorka postanowiła mi ją podarować, zwłaszcza że włożyła w renowację panienki wiele serca, trudu i ciężkiej pracy. Dla mnie jest to przykład jej talentu do stwarzania rzeczy niezwykłych ze zwyczajnych. Dziękuję Ci jeszcze raz :)
  • awatar Zuzia w świecie z porcelany: Bardzo się cieszę, że laleczka mieszka teraz u Ciebie, mam do niej sentyment, mimo, że nie jest żadnym wyszukanym kolekcjonerskim okazem, dlatego chciałam, żeby trafiła w dobre ręce, a że sama sobie Ciebie wybrała, pomogłam jej tylko dotrzeć do nowego domu :)
  • awatar Małgosia i jej porcelanowe skarby: Laleczka jest rzeczywiście urocza i słodziutka, fajnie że znalazła się w domu gdzie lale są kochane, trafiła w bardzo dobre ręce i dlatego Weronice na pewno było łatwiej się z nią rozstać :)
  • awatar Kaya: Śliczna, taką mogłabym przygarnąć. Ma czarujące oczy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

porcelina
 
Jedno spojrzenie na Annę, na żywo od razu wyleczyło mnie z poglądu że jest to lalka numer dwa w hierarchii Gibson Girls. Po pierwszej sesji zrozumiałam jednak to krzywdzące stanowisko kolekcjonerów w stosunku do niej. Lalkę zjawiskową w rzeczywistości bardzo trudno dobrze pokazać na zdjęciu.
Niestety taki urok niektórych porcelanek że za nic nie chcą wyjść dobrze. Ale to nic straconego, będę musiała ją jeszcze raz wziąć w obroty. Tymczasem trzeba mi uwierzyć na słowo że Anna jest piękniejsza nawet od Kwietnia i nie ustępuje jej w niczym.
Podobnie jak poprzedniczka ma nie powtórzony nigdy więcej w całej serii model buzi a do tego jeszcze może się pochwalić zbiorem jedynych w swoim rodzaju wyjątków od reguł estetyki serii Gibsona. Anna jedyna ma oczy koloru orzechowego, posiada jedyny tak ciemny strój, jeden w całej kolekcji w kolorze zielonym i jedyny którego nie można zdjąć w całości…
Jako indywidualistce zamiast parasolek czy torebek obdarzono ją obrazem oraz binoklem.
  • awatar Zuzia w świecie z porcelany: A ja miałam okazję widzieć pannę na żywo (oj.. zapamiętała mnie chyba przez małe, niefortunne zajście..) i potwierdzam, że zdjęcia nie oddają jej uroku ;) Lalka w rzeczywistości jest olśniewająca, tymczasem na zdjęciach wychodzi dość blado.. ale taki chyba już jej urok, że trzeba ją zobaczyć na żywo ;)
  • awatar Dextella: Wspaniała suknia
  • awatar gość: suknia, mistrzostwo świata,te lamówki i te falbaneczki na dole sukni, zdjęła bym tylko te łańcuszki dwa i kolczyki zamieniała na " drobniejsze" ale pewno nie wolno pomysł z "rękawiczkami " genialny, jak dla mnie najpiękniejsza lalka w kolekcji, gratuluje wyboru
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›